|
DARY PRZEKAZANE MUZEUM TOWARZYSTWA ZIEMI KOZIELSKIEJ "BASZTA" ulica J. I. Kraszewskiego 5a przez hrabiego Heinricha von Spreti, potomka bawarskiego oficera |
|
W Kędzierzynie-Koźlu
przebywał hrabia Heinrich von Spreti, potomek bawarskiego oficera, który
przed dwustu laty zginął ugodzony pruską kulą na przedpolu kozielskiej
twierdzy. Ofiarował on muzeum w "Baszcie" cenne dary: oryginalne
przedmioty związane ze swoim przodkiem i armią napoleońską.
Wśród nich znalazł się np.
żołnierski pamiętnik z dokładnym zapisem marszruty wojsk francuskich z
Monachium pod Koźle, szkice hrabiego Kajetana Salesa von Spretiego
przedstawiające Koźle w czasie oblężenia, wizerunki twierdzy, które wojska
napoleońskie zdobywały na Śląsku, a nawet projekt tablicy nagrobnej
pochowanego w Reńskiej Wsi przodka.
Dr Edward Nycz, prezes Towarzystwa Ziemi Kozielskiej, był zachwycony: - Wszystko to oryginały, a ja za kufel z twierdzy miałem zapłacić 1000 marek! Hrabia von Spreti jest bezdzietny, więc nie ma komu przekazać rodzinnego archiwum. Motywy jego postępowania są jednak inne. - Uważam, że miejsce tych pamiątek jest tutaj - mówi po prostu. O obchodach oblężenia Koźla dowiedział się z Internetu, a potem skontaktował się ze Starostwem Powiatowym w Kędzierzynie-Koźlu, które zresztą także szukało kontaktu z potomkami majora Spretiego. Gość z Monachium zwiedził starówkę Koźla, muzeum w "Baszcie" i pozostałości po dawnych fortyfikacjach. Zajrzał też na grób przodka i stanął na wzgórzu uwiecznionym na obrazie Kobella przedstawiającym oblężenie twierdzy. Hrabia von Spreti opowiedział także kilka ciekawych historii o swoich przodkach, które wkrótce opiszemy na łamach "NGL". Zadeklarował przekazanie kozielskiemu muzeum kolejnych pamiątek z czasów napoleońskich. ARCHIWUM |